SERWIS mukowiscydoza (Cystic Fibrosis)

DRUKUJ
Listy nadesłane

List17

Jestem od jakiegoś czasu w związku z 23-latkiem chorym na mukowiscydozę. Badania genetyczne zostały przeprowadzone w PAN w Poznaniu. Wykryto u niego mutację typu Delta S 508. Lekarze orzekli, że ma on tzw. łagodną postać choroby. Interesują nas badania na płodność, gdyż według literatury aż 98% chorych jest bezpłodnych. Gdzie można zrobić takie badania (czy tylko Warszawa i Poznań)? I czy ja w związku z tym powinnam poddać się badaniom na nosicielstwo wadliwego genu? (chodzi rzecz jasna o przyszłe potomstwo). Jakie jest prawdopodobieństwo urodzenia zdrowego dziecka w przypadku kiedy ja będę nosicielką wadliwego genu?
REKLAMA:

Odp.

Badanie rozstrzygające czy mężczyzna chory na mukowiscydozę ma szansę być płodny czy też jest bezpłodny są proste do wykonania. Ponieważ u podłoża bezpłodności męskiej w nukowiscydozie leży atrezja nasieniowodów, czyli zarośnięcie, niedokształcenie kanalików, którymi u mężczyzn plemniki przechodzą z jąder do cewki moczowej, dlatego też w ich spermie nie stwierdza się obecności plemników. Zjawisko to nazywamy azoospermią.

Badanie polega na mikroskopowej analizie próbki nasienia badanego mężczyzny - można je wykonać w każdej poradni andrologicznej - powinniście znaleźć ją w każdym mieście wojewódzkim i innych większych miastach. Najlepiej poszukać w książce telefonicznej hasła Poradnia Andrologiczna lub w internecie, ewentualnie dodatkowo hasło badanie spermy, badanie nasienia, spermatogram.

Stwierdzenie azoospermii u mężczyzny jest jednoznaczne z bezpłodnością męską - zapłodnienie drogą naturalną jest niemożliwe. Jeżeli chęć posiadania dzieci jest bardzo duża, można spróbować metod zapłodnienia pozaustrojowego - plemniki pobiera się od chorego mężczyzny poprzez bezpośrednie nakłucie najądrza. W Polsce takie zabiegi są wykonywane i znam dzieci urodzone dzięki wykorzystaniu opisanej metody.

Prawdopodobieństwo urodzenia się Wam dziecka chorego na mukowiscydozę, jeżeli nie wykona Pani badań molekularnych, będzie wynosiło 1x0,04x0,5= 0,02 czyli inaczej mówiąc 1 na 50 urodzeń (2%) Jest ono znacznie wyższe od ryzyka szacowanego dla przypadkowej pary rodziców, nie mających znanego ryzyka mukowiscydozy, a które wynosi 1 na 625 urodzeń (0,16%).

Jeżeli wykona Pani badanie molekularne swoich dwóch genów CFTR i nie stwierdzi się obecności mutacji ryzyko zostanie znacznie zmniejszone, jak bardzo, będzie zależało od liczby przetestowanych mutacji - jak dotąd nie badamy wszystkich możliwych a tylko kilka-kilkadziesiąt najczęstszych.. Jeżeli potwierdzi się, że jest Pani nosicielem nieprawidłowego genu wówczas ryzyko urodzenia chorego dziecka wyniesie 1x0,5= 0,5 (50%)

Dr n. med. Andrzej Pogorzelski
Klinika Pneumonologii i Mukowiscydozy
Oddział Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Rabce-Zdroju

17.11.2005. 10:10

Listy nadesłane


List15

Chcialam sie dowiedziec czy lek o nazwie ''toksamycyna'' tez jest nazywana ''Tobi'', jest bezpieczny. Moj synek roczny chory na mukowiscydoze ma brac ten antybiotyk. Czy nie zagraza mu zycia? Odp. TOBI to handlowa nazwa tobramycyny przygotowanej do podawania drogą inhalacji. Jest to jedyny na światowym rynku antybiotyk opracowany do tego sposobu podawania. Stosowane w inhalacji inne antybi...

Dalej...

List7

Córka mojego brata jest chora na mukowiscydozę... robili dziewczynce badania w Warszawie, więc jest to pewne czy jeśli zechcę zajść w ciążę, to czy jest ryzyko, że moje dziecko również będzie chore? Jakie są powiązania między bratem a siostrą? skoro mój brat posiada pewne geny, to pewnie ja też muszę je mieć... brat ma 30 lat, ja 25...

Dalej...

Wspierają strone